|
Niestety, ale brawura i brak logicznego
myślenia to główna przyczyna wypadku, do którego doszło 14 kwietnia 2005
r. na ulicy Okulickiego w Rzeszowie. Prawidłowo jadącemu prawym pasem
ruchu autobusowi miejskiemu linii 19, nagle zajechał drogę
samochód osobowy na słowackich numerach rejestracyjnych. Kierowca
autobusu, chcąc uniknąć zderzenia z samochodem osobowym, odbił
kierownicą w prawo. Jednak stało to się w feralnym miejscu, gdyż
znajdują się tam schody, które niemal wychodzą na jezdnię. Efektem
uderzenia było zniszczenie przedniej części pojazdu. Ponadto drobnych
obrażeń odniosło trzech pasażerów i kierowca. Silne uderzenie
spowodowało także, że niemal wszyscy pasażerowie znaleźli się na
podłodze, wyłamując siedzenia i krzywiąc rury do trzymania się podczas
jazdy.
Poniżej kilka zdjęć, które powinny być
przestrogą dla każdego kierowcy!

|
|
Aż strach pomyśleć
co by się stało, gdyby ktoś stał w kabinie obok kierowcy... zgniecione
nogi, połamane kości, zranienie szkłem, a nawet zadławienie nim, wylot
przez przednią szybę!!! To powinno dać do myślenia każdemu kierowcy!!! |